1-3 kwietnia br. w
Krakowie, w Auditorium Maximum Uniwersytetu Jagiellońskiego spotkało
się 600 osób, które dziecko i jego
rozwój uważają za sprawę
najważniejszą.
Patronat honorowy nad 4.Ogólnopolskim Forum Wychowania
Przedszkolnego objęła Minister Edukacji Narodowej – Katarzyna
Hall oraz Rzecznik Praw Dziecka – Marek Michalak.
Współorganizatorami imprezy byli: Studium Pedagogiczne
Uniwersytetu Jagiellońskiego, oraz Fundacja Rozwoju Systemu Edukacji,
partnerami zaś: producent programów wspomagających
zarządzanie oświatą
– Progman Software, lider polskiego rynku
materiałów edukacyjnych i
rehabilitacyjnych – Nowa Szkoła światowy lider w produkcji
oprogramowania do nauki języków
obcych oraz wydawnictw edukacyjnych – Young Digita Planet
oraz Wydawnictwo Wolters
Kluwer Polska.
Tematem konferencji
była
Wieloaspektowość i
wielowymiarowość zawodu nauczyciela dzieci.
1 kwietnia
Zgromadzoną publiczność przywitały dzieci z
Samorządowego Przedszkola nr 1 w
Krakowie. Przedstawiły program artystyczny,
który zdobył pierwszą nagrodę w konkursie Kto Ty jesteś
– Polak mały, zorganizowanym przez Małopolskie Kuratorium
Oświaty w ramach Małopolskiego Roku Przedszkolaka.
Robert Halik,
gospodarz 4.OFWP, przywitał wszystkich zgromadzonych
uczestników oraz gości, m.in.: Podsekretarza Stanu w MEN,
prof. Zbigniewa Marciniaka, Dolnośląskiego Wicekuratora Oświaty
– Danutę Leśniewską, Wiceprezydent Miasta Krakowa –
Elżbietę Lęcznarowicz, Małopolskiego Kuratora Oświaty –
Artura Dzigańskiego. Następnie zgromadzonych gości przywitał
Paweł Poszytek,
dyrektor programu Uczenie się przez całe życie z Fundacji Rozwoju
Systemu Edukacji, który współorganizował pierwszy
dzień 4.OFWP. Tematykę tego dnia poświęcono międzynarodowej
współpracy przedszkoli w projektach edukacyjnych
Comenius i
eTwinning w ramach
programu Uczenie się przez całe życie. Dyrektor Poszytek podkreślił w
swym wystąpieniu, że współpraca międzynarodowa jest
doskonałym narzędziem do wprowadzania zmian, przed jakimi stanęły
obecnie placówki przedszkolne i szkolne w Polsce.
Elżbieta Lęcznarowicz,
Wiceprezydent Miasta Krakowa ds. Edukacji i Spraw Społecznych,
zapowiedziana przez Roberta Halika jako sprawdzony przyjaciel
przedszkoli, powitała wszystkich serdecznie w Krakowie i zapewniła, że
miasto to ma wysokie aspiracje edukacyjne, wspiera placówki
i ich pomysły, stara się łączyć tradycję z nowoczesnością. Jej zdaniem
wpływa to na niezwykły klimat, w którym powstają takie
inicjatywy jak
Ogólnopolskie Forum Wychowania Przedszkolnego
czy
Nagroda im. Marii
Weryho-Radziwiłłowicz. Artur
Dzigański, Małopolski Kurator Oświaty podkreślił, że
sukces edukacyjny przedszkola jest kapitałem na późniejsze
lata. W swym wystąpieniu zaprezentował najważniejsze wydarzenia
związane z
Rokiem
Przedszkolaka w Małopolsce, a na zakończenie wręczył
nagrody laureatkom konkursu dla nauczycieli przedszkoli
Projekt działań edukacyjnych
wspomagających rozwój dziecka 2,5 letniego.
Podsekretarz Stanu w MEN, profesor Zbigniew Marciniak przywitał
wszystkich zgromadzonych i powiedział, że przyjechał na 4.OWFP, by
się… uczyć. Stwierdził, że w zawodzie nauczycielskim
najpiękniejszym prezentem, jaki można otrzymać od dziecka, jest
zaufanie. Podkreślił, że ogromnym błędem jest brak szacunku dla zawodu
nauczyciela przedszkola i niedocenianie wychowania przedszkolnego przez
społeczeństwo. Minister Marciniak zaznaczył, że w tym zakresie jest
wiele do zrobienia, stąd m.in. podejmowanie przez rząd inicjatyw typu
Rok Przedszkolaka. Mówiąc w swoim wystąpieniu o zmianach
edukacyjnych zachodzących w tym czasie, powiedział, że są one ujęte
całościowo, jako jeden cykl edukacyjny – od wychowania
przedszkolnego do liceum. Szczególnym wyzwaniem tej reformy
jest przekroczenie progu przedszkole-szkoła oraz obniżenie wieku
szkolnego. Zapewnił jednak, że to nie powinno być trudne, ponieważ
zarówno nauczyciele przedszkoli, jak i nauczania
wczesnoszkolnego są do tego przygotowani. –
Tak wiele zależy od nauczycieli
przedszkola, tak wielki szacunek im się należy. Pracujmy na to, by był
on coraz większy – zakończył swoje przemówienie.
Rafał Kunaszyk poprowadził blok poświęcony międzynarodowej
współpracy przedszkoli w projektach edukacyjnych. Dzień
został podzielony na trzy części: wystąpienia ekspertów,
dobre praktyki i debatę Programy Comenius i eTwinning drogą do edukacji
przyszłości.
Dr Małgorzata
Szulc-Kurpaska (Wyższa Szkoła Filologiczna we Wrocławiu,
Nauczycielskie Kolegium Języków Obcych we Wrocławiu) w swoim
wystąpieniu (
Projekt w
wychowaniu przedszkolnym i nauczaniu wczesnoszkolnym)
zaznaczyła, że znajomość języków obcych jest niezbędna w
dzisiejszym świecie, także podczas uczestnictwa w międzynarodowych
programach edukacyjnych. Zaprezentowała trzy najważniejsze aspekty w
nauce języka obcego w przedszkolu: rozwój dziecka i jego
pamięci, rozwój społeczny i językowy. Jakie są cele nauki
języka obcego u małego dziecka?
Rozwijanie
umiejętności słuchania i rozumienia, rozwijanie mówienia,
udzielanie odpowiedzi na pytania nauczyciela. Te cele wiążą się z
metodyką wychowania przedszkolnego: rozwijanie ciekawości, otwartości i
akceptacji wobec innych kultur i języka, uwrażliwienie dziecka na
możliwość własnej ekspresji i komunikacji w innym języku. Prelegentka
omówiła też istotę pracy projektowej (projekt rozumie ona
jako formę pracy z określonymi etapami, których realizacja
może wymagać koordynowania, a zakończoną wykonaniem produktu, np.
albumu zdjęć). Zaprezentowała również kilka
przykładów projektów w wychowaniu przedszkolnym i
wczesnoszkolnym.
Program
eTwinning,
czyli europejską, bliźniaczą współpracę placówek
przedszkolnych i szkolnych przy pomocy komputera i Internetu,
przybliżyła uczestnikom 4.OFWP Gracjana Więckowska z Fundacji Rozwoju
Systemu Edukacji. Program
eTwinning jest częścią programu
Uczenie się przez całe życie.
Wziąć w nim udział może każdy nauczyciel, dyrektor przedszkola czy
szkoły. Placówki bliźniacze pochodzić mogą z
krajów UE oraz z Norwegii, Islandii i Turcji (najnowszy
partner, który poszukuje chętnych placówek do
współpracy). Projekty edukacyjne mogą obejmować wszystkie
tematy zapisane w podstawach programowych i planach nauczania. Mogą być
jednorazową czynnością, mogą to być także projekty kilkumiesięczne czy
nawet kilkuletnie. Wszystkie informacje o programie zawarte są na
stronach internetowych: polskiej www.etwinning.pl i europejskiej
www.etwinning.net.
Agnieszka Fijałkowska
z Fundacji Rozwoju Systemu Edukacji, zaprezentowała kolejny program
– Comenius, który jest również częścią
programu
Uczenie się
przez całe życie. Jest to jednak program grantowy
– na konkretne projekty przydzielane są dotacje. Cele
programu to rozwijanie wiedzy o językach obcych i innych kulturach,
pomoc w kształtowaniu kompetencji kluczowych, doprowadzenie do
bezpośrednich spotkań między placówkami z różnych
krajów, wspieranie nauki poprzez nowe technologie.
Partnerami w programie mogą być placówki z krajów
UE oraz krajów kandydujących oraz Norwegia, Islandia,
Lichtenstein i Turcja. Odbiorcami programu Comenius są nauczyciele,
dyrektorzy szkół i przedszkoli, studenci
kierunków pedagogicznych oraz instytucje (przedszkola,
szkoły podstawowe, gimnazja, szkoły ponadgimnazjalne, jednostki
samorządu terytorialnego, kuratoria oświaty oraz inne organizacje
działające na rzecz edukacji). W ramach programu Comenius można
uczestniczyć w następujących projektach:
- Mobilna
Kadra Edukacyjna – dofinansowanie
kursów, szkoleń w krajach partnerskich.
- Asystentura
Comeniusa – propozycja dla studentów
kierunków pedagogicznych i placówek edukacyjnych.
To praktyka studenta zagranicznego w polskim przedszkolu lub polskiego
studenta w zagranicznej placówce, w całości finansowana
przez program.
- Partnerskie
Projekty Regio – współpraca
różnych organizacji w regionie (przedszkole, JST, KO, klub
sportowy, ODN – możliwości jest wiele). Współpraca
musi zawierać cele Comeniusa, m.in. współpracę z
placówkami zagranicznymi.
- Partnerskie
Projekty Szkół i Przedszkoli – tu
realizowane są różne projekty edukacyjne. Wymagania to
minimum dwóch partnerów zagranicznych, długość
projektu – minimum dwa lata. Program zakłada mobilności,
czyli wzajemne wizyty współpracujących placówek.
Informacje o programie można znaleźć na stronie internetowej
www.comenius.org.pl
Po części „eksperckiej” zaprezentowane zostały
przykłady dobrych praktyk.
Ewa
Kurzak – Dyrektor Publicznego Przedszkola nr 5 w
Głogowie, opowiedziała o zrealizowanych projektach w ramach programu
eTwinning.
Przedstawiła proces organizacji pracy zespołu projektowego oraz
korelacji projektów
eTwinning z programem wychowawczo-dydaktycznym i planem
pracy przedszkola. Zaprezentowane zostały także zastosowane narzędzia
ICT, strona internetowa projektu oraz przykłady wypracowanych
materiałów – książka interaktywna, cyfrowe puzzle.
Justyna Rutkowska
z Publicznego Przedszkola w Modrzewiowym Ogrodzie w Pawłowicach
przedstawiła projekt
Takie
różne, a takie podobne zarazem. Pomysł projektu
opierał się na podróżach maskotek ze wszystkich
krajów partnerskich i odwiedzaniu przez nie kolejnych
państw. Każde ze współpracujących ze sobą pięciu przedszkoli
stworzyło własną maskotkę – otrzymały one swoje paszporty i
wędrowały po partnerskich przedszkolach. Nauczyciele wypracowali wiele
pomysłowych materiałów dydaktycznych, które są
wykorzystywane w codziennej pracy.
Ostatnim punktem programu dnia pierwszego 4.OFWP była debata pod tytułem
Programy Comenius i eTwinning
drogą do edukacji przyszłości, podczas której
nauczyciele mieli możliwość zadawania pytań ekspertom.
2 kwietnia
Drugi dzień Forum poświęcony został
Profesjonalizmowi nauczyciela
oraz jego zadaniom cywilizacyjno-kulturowym i rozwojowym. Rozpoczął
go występ dzieci z
Samorządowego
Przedszkola nr 10 im. Jana Pawła II oraz
Niepublicznego Przedszkola Pod
Gwiazdkami w Krakowie. Po występie dzieci oraz powitaniu
uczestników i gości przez gospodarza Forum –
Roberta Halika, głos zabrała prof. UP w Krakowie,
dr hab. Danuta Waloszek,
która była odpowiedzialna za stronę merytoryczną imprezy.
Zaznaczyła, że głównym celem spotkania jest refleksja nad
nauczycielem dziecka w różnych aspektach. Jest to niezwykle
ważny temat zwłaszcza w kontekście reformy oświaty i miejsca
nauczyciela w niej. „Forumowe” spotkania to
próba odpowiedzi na pytanie
Co dalej z polską edukacją?
Prof. dr hab. Henryka
Kwiatkowska (Uniwersytet Warszawski) zaprezentowała
Poziomy rozumienia własnego
nauczycielstwa. Prelegentka podkreśliła, że nauczyciel
przedszkola, wczesnej edukacji jest najważniejszym pedagogiem w całym
procesie nauczania. Zaprezentowała drogę rozwoju nauczyciela:
- Poziom
przedrozumienia: okres wchodzenia w zawód
(pierwsze lata pracy). Nauczyciel skupia się tu na sobie, poznaje
otoczenie, zależy mu na uznaniu dla jego pracy.
- Poziom
rozumienia na płaszczyźnie ustanowionej konwencji
– tu identyfikuje się z oczekiwaniami społecznymi, wchodzi w
konwencję roli i dobrze ją wypełnia. Zdaniem Pani Profesor na tym
etapie zatrzymuje się 90 % nauczycieli.
- Autonomiczne
„ja” – to realizacja własnej
wizji zawodu. Do takiego poziomu rozwoju nikt człowieka nie może zmusić
– to głęboko rozumiane samokształcenie, jego własna intencja.
Po wykładzie, na pytanie Zachodniopomorskiego Wicekuratora Oświaty
–
Krzysztofa
Rembowskiego o wpisywanie się awansu zawodowego w tę drogę
rozwoju nauczyciela, prof. Kwiatkowska odpowiedziała:
awans jest zewnętrznie wymuszony
i jego efekty są znikome – w obecnym kształcie działa on
wbrew rozwojowi nauczyciela.
O tym
kim jest/ma być
nauczyciel wczesnej edukacji mówiła
prof. UG dr hab. Dorota
Klus-Stańska (Uniwersytet Gdański). Wystąpienie oparła na
dwóch wyjściowych tezach. W pierwszej tezie założyła, że
nauczyciele wczesnej edukacji są nierefleksyjni, odtwórczy,
a nierzadko infantylni w obszarze zawodowego funkcjonowania (od
nauczycielki przedszkola oczekuje się, że będzie miła i będzie lubić
dzieci), mają słabą wiedzę o kulturze.
W drugiej tezie wyjaśniła, dlaczego tak się dzieje. Według niej taki
obraz nauczycieli jest efektem silnego nacisku administracyjnego,
znormalizowanych oczekiwań społecznych i cech systemu oświatowego. Ta
grupa zawodowa, jak żadna inna z wyższym wykształceniem, jest
kontrolowana, mówi się jej jak ma pracować (np. kuratoria
oświaty). Ponadto polski nauczyciel jest ubogi i nie stać go na
podróże, rozwój kulturalny.
Co z takiej sytuacji wynika? Profesor Klus-Stańska przedstawiła dwie
konkluzje. Po pierwsze: choć rękami nauczycieli tworzona jest wczesna
edukacja, to nie w ich rękach leży jej potencjalna zmiana. Nauczyciel w
obecnej szkole jest zniewolony tak jak uczeń, jest instrumentem. Jego
zadaniem nie jest szukanie sensu edukacji, lecz wykonywanie
standardów (realizacja programów,
podręczników, założeń).
Po drugie – jak można zmienić tę sytuację? To nie nauczyciel
jest ogniwem, który może to zmienić. Tu potrzebna jest
redefinicja zawodu. Aby powstała, musi zaistnieć triada pedagogiczna:
kadra uniwersytecka – która powinna być
inicjatorem takiej zmiany, rodzice – jako sprzymierzeńcy
nauczycieli i dopiero na końcu nauczyciele.
Tuż przed przerwą
dr
Dorota Bronk (Uniwersytet Gdański) zaprezentowała
działalność Zespołu Edukacji Elementarnej Komitetu Nauk Pedagogicznych
PAN, a
prof. dr hab.
Henryka Kwiatkowska – Zespołu Problemowego
Pedeutologii KNP PAN.
Największe emocje wzbudził wykład
prof. dr hab. Heliodora Muszyńskiego (Uniwersytet im. A.
Mickiewicza w Poznaniu)
– Nauczyciel wobec współczesnych wyzwań i
konieczności.
Profesor zaznaczył, że to nauczyciel decyduje o modelu i funkcjonowaniu
szkoły, nadaje jej określony sens
.
– Mamy obecnie nową reformę oświaty – powszechnie
wiadomo, że reformy szkolne nie wychodzą. Są reformy, a szkoła zostaje
taka sama. Dzieje się tak, ponieważ nauczyciel zostaje ten sam, nie
zmienia się. – stwierdził Prelegent
– Akademicy doznają
rozczarowania – kształcą nauczyciela, są studia podyplomowe,
awans zawodowy, a on się dalej nie zmienia. Prof.
Muszyński mówił o wyzwaniach, wobec których staje
się przez całe życie. Człowiek przyjmuje dwie orientacje: zagrożeniową
(dostosowuje się do zewnętrznych wymagań) i wyzwaniową (podejmuje trud,
stawia sobie wyzwania, chce się uczyć).
Czy nauczyciel takie wyzwania
podejmuje? – pytał.
Profesor mówił też o coraz większej roli struktur
nieformalnych –
nauczyciel
musi rozumieć warunki, w jakich żyje uczeń, musi sobie uświadamiać
procesy społeczne. Uczeń ma dziś swój świat – to
stawia nowe wyzwania. Jego zdaniem nauczyciel musi
dostrzegać w uczniu odrębną jednostkę, jego pasje, zainteresowania i
powinien je rozwijać. –
Szkoła
teraz skupiać się powinna bardziej na wychowywaniu, niż uczeniu.
Zdaniem prelegenta praca nauczyciela to pewna misja, rola społeczna do
zrealizowania.
A roli
uczymy się przez modelowanie – jest jakiś model,
który prezentuje zachowania, a uczeń je przyswaja.
I taki trening powinien nauczyciel uzyskać, ale nie teoretyczny (jak
obecnie studia – to jak uczyć muzyka grać na instrumencie
teoretycznie). Zdaniem prof. Muszyńskiego segmentem, który
oparł się kryzysowi nauczycielstwa – jest wychowanie
przedszkolne. Tu nadal funkcjonuje nauczyciel – mistrz,
który wprowadza młodego nauczyciela w zawód.
Podstawą działań jest według niego zmiana kształcenia przyszłych
pedagogów, ponieważ tylko wtedy będą oni podejmowali
wyzwania, tylko wtedy będą refleksyjnymi pedagogami.
Ostatnia prelekcja w tym dniu traktowała o
wrażliwości teoretycznej
nauczyciela –
prof. UW dr hab. Małgorzata Karwowska-Struczyk
(Uniwersytet Warszawski). Skonfrontowała dwa podejścia do doskonalenia
zawodowego nauczycieli: tradycyjną pedagogikę transmisji wiedzy i
pedagogikę dialogu – wrażliwość teoretyczną i praktyczną,
czyli prawa nauczyciela do indywidualnego rozwoju profesjonalnego.
Zdaniem prelegentki trudno sobie wyobrazić nauczyciela,
który po studiach nie podejmuje żadnej formy dokształcania,
doskonalenia zawodowego.
Dziś człowiek, nauczyciel musi posiadać zdolność do rozumienia i
interpretacji świata, drugiego człowieka i tę zdolność powinien
kształcić u wychowanków –
mówiła. Za zadania współczesnego nauczyciela
uznała angażowanie się w działalność publiczną na rzecz dzieci,
prowadzenie systematycznych badań nad codziennymi zdarzeniami
edukacyjnymi, aby konstruować w dialogu cele uczenia, planowania,
działania, rozwoju zawodowego.
Punktem kulminacyjnym dnia była uroczystość wręczenia
Nagrody im.
Marii Weryho-Radziwiłłowicz. Inicjatywa ta odbyła się pod
patronatem
Europejskiego
Roku Kreatywności i Innowacji oraz Minister Edukacji
Narodowej Katarzyny Hall. Prowadzący, Robert Halik, przywitał
przybyłych na uroczystość gości: laureatów poprzednich
edycji konkursu, Świętokrzyskiego Kuratora Oświaty –
Małgorzatę Muzoł, Dolnośląskiego Wicekuratora Oświaty –
Danutę Leśniewską, Podlaskiego Kuratora Oświaty – Jerzego
Kiszkiel, Zachodniopomorskiego Wicekuratora Oświaty –
Krzysztofa Rembowskiego, Małopolskiego Kuratora Oświaty –
Artura Dzigańskiego oraz wiceprezydenta Ostrowca Świętokrzyskiego
– Jarosława Piotra Kopańskiego.
Nagroda im. Marii Weryho-Radziwiłłowicz ustanowiona została dla
wzmocnienia promocji działań na rzecz wszechstronnego rozwoju małego
dziecka. Poprzez Nagrodę tę organizatorzy starają się dostrzegać osoby
i inicjatywy, zawierające się we wszystkich obszarach, w
których działała jej patronka – od
osób, które kształcą, po
twórców programów edukacyjnych,
autorów utworów literackich, organizacje
pozarządowe, organizatorów inicjatyw społecznych.
Osiągnięcia laureatów mają być inspiracją do kształtowania
nowej jakości pracy z dzieckiem. W czterech edycjach
Ogólnopolskiego Konkursu Nauczycieli Wychowania
Przedszkolnego OSOBOWOŚĆ ROKU nagrodzonych zostało 74 nauczycieli z
całego kraju. Nagrodą im. Marii Weryho-Radziwiłłowicz w I edycji
uhonorowano 10 nauczycieli i wręczono 19 Nagród Specjalnych.
W II edycji Nagrodą uhonorowano 23 Laureatów.
3
kwietnia
W trzecim dniu Forum poruszone zostały zagadnienia dotyczące
Cech i właściwości nauczyciela
dzieci w kontekście zadań rozwojowych i edukacyjnych.
Spotkanie rozpoczął panel dyskusyjny, prowadzony przez
prof. UG dr hab. Dorotę
Klus-Stańską, podczas którego poszukiwano
odpowiedzi na pytanie
:
Co oferujemy dzieciom sześcioletnim po reformie? W
dyskusji udział wzięły: dr Agnieszka Nowak-Łojewska (Uniwersytet
Zielonogórski), prof. UWM dr hab. Małgorzata Suświłło
(Uniwersytet Warmińsko-Mazurski), dr Teresa Neckar–Ilnicka
(Uniwersytet Wrocławski), dr Stanisława Włoch (Uniwersytet Opolski), dr
hab. Małgorzata Żytko (Uniwersytet Warszawski), dr Jolanta Nowak oraz
dr Maria Sobieszczyk (Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy).
Paneliści poruszyli trzy zakresy problemowe. Pierwszy z nich dotyczył
jakości szkoły oferowanej dzieciom 6-letnim po reformie – z
uwzględnieniem takich elementów, jak architektura,
organizacja oraz przestrzeń społeczna.
Dr Agnieszka Nowak-Łojewska
(Uniwersytet Zielonogórski) nawiązała do badań,
które wskazały obszary poważnych zaniedbań w kwestii
warunków organizacyjnych oraz materialnych. Potwierdziły one
nie tylko nieprzygotowanie szkół do przyjęcia dzieci
6-letnich, lecz także brak odpowiedniego wyposażenia dla dzieci
siedmio- i ośmioletnich.
Drugie postawione pytanie dotyczyło programu, jaki jest oferowany
dzieciom 6-letnim po reformie – zakresu oraz rodzaju treści.
Dr hab. Małgorzata Żytko
(Uniwersytet Warszawski) poruszyła problem niewykorzystania szansy,
jaką była reforma, na eliminację istniejących zaniedbań i
powtarzających się stereotypów. Propozycja programowa dla
klas I-III jest kolejną próbą pokazania, że dziecko ściśle
podlega działaniom nauczyciela. Podkreśliła brak w niej miejsca na
samodzielność poznawczą i społeczno-emocjonalną dzieci.
Dr Stanisława Włoch
(Uniwersytet Opolski) zwróciła uwagę na zbyt dużą
koncentrację na samym programie. Wymagania stawiane nauczycielom nie
biorą pod uwagę efektywności rozwoju dziecka.
Trzecim zagadnieniem był obraz dziecka, jaki zakodowaliśmy w rozmowie o
reformie. Wytworzony został obraz dziecka jako jednostki
zewnątrzsterownej, która ma opanować określony
zasób zachowań, a sam okres dzieciństwa traktowany jest jako
wartość instrumentalna – jako „przygotowanie
do...” kolejnych etapów kształcenia. Należy jednak
pamiętać, że to nie relacja „nauczyciel –
uczeń” buduje osobowość dziecka, lecz relacja
„dziecko – dziecko”. Zauważono
również dysonans polegający na nacisku
twórców reformy na indywidualne tempo rozwoju
dziecka, przy jednoczesnym określeniu oczekiwanych wymagań –
wyników.
Dr Maria Sobieszczyk (Uniwersytet
Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy) postawiła pytanie o osobę
nauczyciela po wprowadzeniu reformy. Badania wskazują, że obecnie
nauczyciel wyposażony jest głównie w „wiedzę
o...”. Kompetencje absolwentów z
przedmiotów artystycznych są bardzo niskie – stąd
nauczyciele często nie są gotowi do działań związanych bezpośrednio z
rozwojem dziecka. Nauczyciel powinien być przede wszystkim człowiekiem
autonomicznym – to gwarantuje umiejętność rozpoznania
potencjału rozwojowego dziecka oraz jego inteligencji wielorakich.
Dzięki temu dopiero może nastąpić odpowiednie stworzenie
warunków, które pozwolą wybrać dziecku, co jest
dla niego najcenniejsze.
Część panelową zakończyły pytania uczestników dotyczące
wartości pakietów edukacyjnych oraz form praktyki (ich mała
ilość), z jaką ma do czynienia student w trakcie studiów.
Kwestii
Kształcenia
praktycznego nauczycieli poświeciła swoje wystąpienie
dr Lidia Wollman (Uniwersytet
Śląski). Wskazała najważniejsze problemy, wśród
których wymieniła brak przedmiotów warsztatowych
oraz małą ilość praktyk w przygotowaniu akademickim, brak dobrych
wzorców innowacyjnej pracy nauczycieli, a także słabe
przygotowanie w zakresie umiejętności pracy z dzieckiem i rozwijania
jego różnych rodzajów inteligencji. Niezbędne
zmiany dotyczą przede wszystkim właściwego doboru kandydatów
na studia – postulowała wprowadzenie weryfikacji kompetencji
oraz cech osobowościowych kandydata. Podczas wystąpienia
omówiony został przykład norweski, gdzie poza dokładnym
rozplanowaniem zajęć praktycznych, szczególną uwagę zwraca
się na to, by program podążał zawsze za dzieckiem. Wynika to przede
wszystkim z postrzegania dzieciństwa jako wartości autotelicznej oraz
dostrzegania ważności procesu dochodzenia dziecka do celów,
nie zaś skupiania się na nich. Do głosu dr Wollman dołączyli także
przedstawiciele środowiska studentów.
Maria Broda-Bajak oraz
Robert Halik
realizujący studia na kierunku pedagogika przedszkolna i wczesnoszkolna
Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie. Zwrócili oni uwagę
na rolę praktyki studenckiej w kształceniu wyższym oraz ogromny wpływ
opiekunów praktyk na kształtowanie osobowości przyszłych
nauczycieli oraz ich podejścia do zawodu.
Kolejny prelegent,
Piotr
Kowalczuk, swoje wystąpienie poświęcił tematowi:
Rodzice jako pierwsi nauczyciele.
Partnerzy, petenci czy
zło konieczne? Zwrócił uwagę na formy
współpracy rodziców ze szkołą i przedszkolem,
przytaczając przykłady działań Pokojów rodzicielskich
funkcjonujących na zachodzie, a także projektów
realizowanych w Polsce:
Rodzice
w szkole. Rodzice i nauczyciele – płaszczyzny
współpracy. Program budowania partnerstwa
rodzina-szkoła-gmina (1998) autorstwa prof. Marii Mendel,
audycję Rodzice na Plusie w sieci Radio Plus (swojego autorstwa) oraz
ForumRodzicow.pl, na którym rodzice mieli możliwość
wypowiedzenia się nt. edukacji ich dzieci podczas prac nad reformą.
Sytuacja w naszym kraju nie pozwala rodzicom na realizację ich
oczekiwań, pomimo podstaw konstytucyjnych i systemowych. Mimo ogromnego
potencjału, grupa ta nie ma swojego lobby w Sejmie i Senacie.
Przedstawił także Kartę praw i obowiązków
rodziców w Europie, która istnieje od 20 lat,
jednak w Polsce nie jest znana. Jest to pierwszy dokument,
który uporządkował spotkanie rodzica ze szkołą. Prelegent
podkreślił konieczność wzajemnego dialogu rodziców i szkoły.
Wyznaczniki statusu
nauczyciela dzieci omówiła podczas swojego
wystąpienia
dr hab.prof.
UP Danuta Waloszek (Uniwersytet Pedagogiczny w Krakowie).
Postawione pytania dotyczyły sposobu rozmowy o nauczycielu dzieci oraz
cech, którymi powinien się on charakteryzować w nowej
sytuacji edukacyjnej. Określono także wyznaczniki statusu nauczyciela,
wyodrębniając etyczny oraz profesjonalny aspekt jego zawodu. Powinien
on działać przede wszystkim w sferze dobra, edukację zaś traktować jako
nadzieję na zmianę świata ludzkich czynów oraz ich
skutków. Prelegentka wskazała również nowe
zadania wyznaczone przez reformę (łączenie dzieci o różnych
potrzebach i modelach uczenia się, funkcjonujących w różnych
przestrzeniach) oraz konsekwencje będące ich następstwem. Zauważono
konieczność stosowania różnych celów w
kształceniu, zróżnicowania zasad edukacji oraz strategii
kształcenia, a także zróżnicowania stosowanych
środków - konkretnych wobec młodszych dzieci, natomiast
symboliczno-konkretnych wobec starszych.
Wykład
prof. dr hab.
Edyty Gruszczyk-Kolczyńskiej dotyczył pytania
Jak wspomagać dzieci w lepszym
rozróżnianiu dobra od zła? Jednym z
najważniejszych celów wychowawczych jest orientowanie się
dziecka w tym, co jest dobre, a co złe. Szkoła natomiast zaczęła
realizować programy typu „wiedzieć i umieć”.
Zamiast wychowania zaczęto używać słów kształtowanie
umiejętności interpersonalnych. Wysokie umiejętności interpersonalne
nie są jednak równoznaczne z czynieniem dobra – są
technicznym aspektem funkcjonowania relacji człowiek-człowiek.
Jeżeli myślimy o wychowaniu
– mamy na myśli ideologię, dobro i pragnienie dobra
– przede wszystkim zaś rozróżnianie dobra od zła.
Nauczyciele są dziś skłonni bardziej uczyć, niż wychowywać
– zauważyła prelegentka. Treści wychowawcze muszą być jednak
traktowane na równi z treściami intelektualnymi i treściami
kształcenia, a wychowanie wpisane w obowiązki instytucji.
O tym, co jest dobre, a
co złe możemy się przekonać dopiero, gdy coś się wydarzy – do
tego niezbędna jest zaś umiejętność przewidywania. Myślenie
przyczynowo-skutkowe: czynię – pojmuję, realizowane jest w 3
warstwach: odwracalnej, nieodwracalnej oraz częściowo odwracalnej.
Doświadczeń ze świata przedmiotów nie możemy jednak
przenieść na kontakty społeczne, cały czas próbujemy więc
rozpoznać, które ze zmian należą do której
warstwy – mówiła prof.
Gruszczyk-Kolczyńska. Dziecko, rozpoznając sytuacje, musi zrozumieć,
dlaczego dane zachowanie czasami jest dopuszczalne, innym razem zaś
nie. Prelegentka podkreśliła olbrzymią rolę możliwości identyfikowania
się za pomocą baśni, które są doskonałym narzędziem
budowania światopoglądu dziecka.
O Problemach z
upowszechnieniem edukacji przedszkolnej mówił
dr Jerzy Lackowski (Uniwersytet
Jagielloński). Nawiązał do problemu edukacji sześciolatków,
który zdominował media podczas ostatnich kilku miesięcy oraz
zwrócił uwagę na brak zaufania młodych rodziców
do przedstawicieli państwa odpowiadających za edukację. Według
prelegenta to do rodziców należy decyzja o momencie podjęcia
nauki przez dziecko, muszą więc być przekonani o słuszności
proponowanej oferty edukacyjnej. Rodzice, którzy doceniają
wartość edukacji przedszkolnej są najlepszym gwarantem jej rozwoju.
Obecnie diametralnie spada liczba przedszkoli wiejskich –
niewystarczającą ilość miejsc oferują przy tym przedszkola specjalne,
co odzwierciedla nasz stosunek do człowieka z niepełnosprawnością.
Polska prowincja powinna mieć
osobny model edukacji (bardziej kosztowny niż w mieście), aby niwelować
istniejące dysproporcje. – zaznaczył
– Dzieci zdolne
potrzebują wsparcia w każdym środowisku, przede wszystkim zaś na
wsiach, gdzie mają mniejsze szanse edukacyjne. Prelegent
wśród barier rozwoju edukacji przedszkolnej w Polsce
wymienił m.in. trudności materialne rodziców, brak
subwencjonowania zadań przedszkolnych z centralnego budżetu, a także
niedocenianie znaczenia edukacji przedszkolnej. Działaniami,
które są konieczne do wprowadzenia zmian, jest
uelastycznienie zasad pracy placówek (rozwój w
sektorze publicznym alternatywnych form edukacji przedszkolnej),
wsparcie ze strony gmin dla osób organizujących przedszkola
prywatne oraz zaangażowanie w działania promocyjne. Z całą pewnością do
upowszechnienia edukacji przedszkolnej i podniesienia jej jakości
przyczyniłoby się także wprowadzenie do niej mechanizmów
rynkowych.
Prelekcje i dyskusje podczas 4. Ogólnopolskiego Forum
Wychowania Przedszkolnego toczyły się wokół nauczyciela
dziecka: jego roli, miejsca w edukacji oraz pełnionych zadań, a także
jego rozwoju w sytuacji ciągłych zmian zachodzących w świecie i w
edukacji. Uczestnicy konferencji – nauczyciele, dyrektorzy,
metodycy i pracownicy naukowi, przyjechali tu po wiedzę, po odpowiedzi
na pytania, które stawiają sobie w codziennej pracy, po
inspiracje. Mamy nadzieję, że podczas 4. Ogólnopolskiego
Forum Wychowania Przedszkolnego każdy znalazł to, czego szukał.